W miniony weekend kibice w Siemieniu nie mieli powodów do radości. Drugi zespół Wodnika podejmował na własnym boisku lidera rozgrywek – Perłę Sławatycze. Mecz zakończył się minimalną porażką gospodarzy 0:1, a jedyna bramka padła już w 9. minucie z rzutu karnego.
Kluczowe momenty spotkania
Choć początek nie ułożył się po myśli podopiecznych trenera, z minuty na minutę siemieńczanie przejmowali inicjatywę. Niestety, brakowało skuteczności. W 70. minucie gospodarze mieli doskonałą okazję na wyrównanie, ale rzut karny – wywalczony przez Damiana Kopcia – nie został wykorzystany przez Szymona Budę. Jak się później okazało, był to moment przełomowy.
Bohaterem gości był ich bramkarz, który w kluczowych fragmentach popisał się kilkoma udanymi interwencjami, w tym wspomnianą obroną „jedenastki”. To właśnie postawa golkipera w dużej mierze zadecydowała o końcowym wyniku.
Zmiany w składzie
Trener Wodnika II dokonał szeregu zmian, próbując odmienić losy meczu. W 70. minucie Mikołaja Bączka zastąpił Mateusz Wiszniewski, sześć minut później Alana Szymańskiego zmienił Krystian Kazubek, a w 79. minucie Bartłomieja Bodziaka – Marek Sobieszek. Kolejne roszady nastąpiły w 83. minucie (Andrzej Turowski za Tomasza Klajdę) oraz w 86. i 87. minucie, gdy na boisku pojawili się Kronel Reszka i Przemysław Sobieszek, zastępując odpowiednio Bartosza Trościańczyka i Damiana Kopcia.
Mimo starań, gospodarzom nie udało się pokonać dobrze dysponowanego rywala. Po meczu nie zabrakło podziękowań dla drużyny z Sławatycz za grę i życzeń dalszych sukcesów.
Przed nami rewanż
Już w najbliższą sobotę, 31 października o godzinie 11:00, Wodnik II Siemień zmierzy się w meczu rewanżowym z Lutnią II Piszczac. Będzie to okazja do rehabilitacji za ostatnią porażkę i walki o cenne punkty na wyjeździe.
Przypomnijmy, że Perła Sławatycze umocniła się na pozycji lidera, a jej bramkarz potwierdził wysoką formę. Dla Wodnika II każdy kolejny mecz będzie miał ogromne znaczenie w kontekście walki o jak najwyższe miejsce w tabeli.
Źródło: GLZS Wodnik II Siemień
Fot. facebook.com

